Domy na peryferiach – czy rzeczywiście tanie?

maxyustas/bigstockphoto.com

Rosnące ceny mieszkań skutecznie odstraszają potencjalnych nabywców. W końcu mieszkania o wysokim standardzie w centrum miasta zaczynają kosztować już tyle co domy. Czy rzeczywiście bardziej się opłaca kupić lub wybudować dom?

Dane GUS-u potwierdzają, że rośnie zainteresowanie budową własnego domu wśród inwestorów indywidualnych. Deweloperzy uzyskali o 18% mniej pozwoleń na budowę budynków wielorodzinnych, natomiast osoby, które same chcą się budować, uzyskały ich o 13% więcej niż w zeszłym roku.

Do takich decyzji motywują nas zakrawające już o absurd ceny mieszkań w centrum miasta, a na przedmieścia skutecznie przyciągają cisza, spokój i wizja porannej kawy wypitej we własnym ogrodzie.

Czy opłaca się budować dom?

Zgodnie z wyliczeniami serwisu kalkulatorybudowlane.pl, wybudowanie 140-metrowego domu z poddaszem kosztuje ok. 323 tys. zł netto. Oznacza to, że cena za metr kwadratowy to ok. 2 300 zł. Natomiast ceny mieszkania w Warszawie już prawie dobijają do 10 tys. zł za metr kwadratowy. Wydaje się, że domek to opłacalna inwestycja, w pakiecie, z którą dostajemy również świeże powietrze, własny ogródek i ciszę.

Jednak kiedy opadnie pierwszy entuzjazm związany z przeprowadzką na peryferie, zaczynamy dostrzegać wady i mnóstwo ukrytych kosztów.

Ukryte koszty mieszkania na przedmieściu

Kiedy kupujemy mieszkanie, do kosztów jego utrzymania trzeba doliczyć składki na spółdzielnię mieszkaniową i opłatę za wywóz śmieci. Własny dom to niestety studnia bez dna. Trzeba zadbać również o ogród, odśnieżanie w zimie, a także naprawy, którymi mieszkając w bloku, nigdy byśmy się nie przejęli.

Dodatkowo trzeba doliczyć wyższe koszty paliwa, aby dojechać do centrum, czas spędzony w korkach na drodze dojazdowej czy ewentualne naprawy auta, które mogą się zdarzyć, jeśli droga przy domu nie jest utwardzona.

Trudniej jest także zorganizować życie dzieci, które trzeba zawieźć do szkoły, do przyjaciół czy na zajęcia dodatkowe. W większości „sypialni” dużych miast komunikacja miejska nie jest rozwinięta na tyle, aby dzieci mogły bezproblemowo się nią przemieszczać.

Tani dom z ogrodem wielkości balkonu

Deweloperzy często kuszą nas dwupiętrowym segmentem z własnym ogródkiem, który zapewni nam intymność, bo jest odgrodzony od sąsiadów. Niestety często takie wymarzone domy okazują się segmentami z poddaszem, na którym trudno się wyprostować, z ogrodem wielkości balkonu i sąsiadami za niewysokim płotkiem.

Warto więc przekalkulować, czy koniec końców zamieszkanie na przedmieściach nam się opłaci, biorąc pod uwagę wszelkie dodatkowe koszty, które prawdopodobnie przyjdzie nam ponieść.

Źródło: https://kb.pl/porady/koszt-budowy-domu-dokladne-wyliczenia/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.