Mieszkanie dla singla

Mangostar/bigstockphoto.com

Według danych GUS coraz więcej osób w Polsce mieszka w pojedynkę – szacuje się ich liczbę na ok. 7 milionów osób. Dlatego tzw. single stanowią bardzo znaczącą grupę nabywców nieruchomości. Są to często osoby młode, które kupują pierwsze w życiu mieszkanie. Zdarzają się wśród nich też osoby rozwiedzione i owdowiałe, bezdzietne lub nie mieszkające z dziećmi, które były zmuszone wyprowadzić się z dotychczasowego mieszkania lub stało się ono za duże w stosunku do ich potrzeb.

Warto, by mieszkanie dla singla było pewnym kompromisem między obecnymi potrzebami i możliwościami finansowymi jednej osoby a jej perspektywami na przyszłość – szczególnie gdy właściciel lub właścicielka nie wyklucza wejścia w związek i założenia rodziny. W polskich warunkach raczej nie kupuje się mieszkania na rok czy dwa, dlatego dobrze jest myśleć przyszłościowo. Z drugiej strony mieszkanie nie powinno też przysparzać kłopotów w razie potrzeby jego zbycia.

Liczba i rozkład pomieszczeń

Single nieraz wybierają małe kawalerki. Takie mieszkanie może być zgodne z aktualnymi potrzebami. Jednak jeśli do mieszkania wprowadzi się ktoś jeszcze, należy wziąć pod uwagę, że zrobi się ciasno i niewygodnie. Szczególnie problematyczna jest sytuacja, gdy partnerzy mają inne przyzwyczajenia i zainteresowania, przez co mogliby sobie nawzajem przeszkadzać spędzając cały czas w jednym pomieszczeniu.

Dlatego lepszym wyjściem będzie mieszkanie dwupokojowe, które będzie komfortowe dla singla i wystarczające dla pary lub małej rodziny. Nawet jeśli będziemy mieszkać w nim sami, drugi pokój nie będzie stał nieużywany. Dwa pokoje umożliwiają podział na funkcjonalne strefy – prywatną (np. sypialnię) i ogólnodostępną (pokój dzienny, w którym można przyjmować gości). Szczególnie freelancerzy pracujący w domu potrzebują dodatkowej przestrzeni na stanowisko pracy.

Z kolei mieszkanie większe, trzy- lub czteropokojowe, może być zbyt wymagające finansowo, gdy wszystkie opłaty trzeba regulować z jednej pensji. Taki lokal można rozważyć w przyszłości, jeśli będziemy planowali powiększenie rodziny.

Lokalizacja

Lokalizacja jest bardzo istotna nie tylko ze względu na własną wygodę mieszkańca lokalu. Będzie ona ważnym atutem, gdyby w przyszłości mieszkanie miało zostać sprzedane lub przeznaczone na wynajem. Dlatego nie wybierajmy mieszkania „pośrodku niczego” – dobrze rozwinięta infrastruktura jest kluczowa.

Pod tym względem sytuacja zwykle wygląda najlepiej w centrum miasta lub w jego okolicach. Mamy blisko do najważniejszych obiektów, urzędów, sklepów, instytucji kulturalnych itp. Do wielu miejsc można dojść pieszo. Komunikacja miejska jest też zwykle łatwo dostępna i mamy do dyspozycji wiele połączeń.

Wiadomo jednak, że o atrakcyjne mieszkania w centrum nie zawsze jest łatwo – nie mówiąc o tym, że są one nieraz znacznie droższe niż te położone na obrzeżach. Ale nawet lokalizacje peryferyjne mogą być dogodne, jeśli jest w nich zapewniona wspomniana infrastruktura. Ważne są dobre połączenia z centrum i ewentualnie uczelnią czy dzielnicą biurową (zwłaszcza jeśli nie wykluczamy wynajmu mieszkania w przyszłości). Może się też okazać, że z małej miejscowości położonej tuż za miastem dojedziemy szybciej do centrum (np. kolejką podmiejską) niż z dzielnicy w obrębie miasta, do której kursuje jedna linia autobusowa, a na jedynej drodze dojazdowej notorycznie tworzą się korki.

Jeśli takie warunki nie są spełnione, a nasz jedyny wybór to droższe, ale dobrze skomunikowane mieszkanie w centrum albo tanie mieszkanie na peryferiach z kiepskim dojazdem, zastanówmy się, co będzie się bardziej opłacało w dalszej perspektywie. Może się okazać, że to, co początkowo oszczędzimy na mieszkaniu, w ciągu niedługiego czasu wydamy na dojazdy. Nie mówiąc już o czasie, który moglibyśmy spędzić na czynnościach ciekawszych i bardziej produktywnych niż stanie w korkach lub czekanie godzinami na autobus.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.