Panele 3D

Ron Dale/bigstockphoto.com

Oryginalne wnętrze nie musi być niewygodne. Wybierając nowoczesne rozwiązania można stworzyć ciekawą i komfortową aranżację. Dobrze dobrane kolory i materiały pozwolą na wykonanie niezwykłego pomieszczenia, które na każdym zrobi wrażenie. Jedynym z najnowszych, zaskakujących trendów są panele ścienne 3D, dzięki którym ściany stają się trójwymiarowe. Co istotne, panele są lekkie i ekologiczne, więc nie obciążają konstrukcji, a jedynie wzbogacają dany pokój.

Wszystko ma swoje plusy i minusy. Nowoczesne panele ścienne 3D również, dlatego nim zdecydujemy się na takie rozwiązanie należy dokładnie przeanalizować czy sprawdzą się one w naszym mieszkaniu. Plusem takich paneli jest ich trwałość. Bardzo cienkie, o grubości zaledwie 1,5 mm, są bardzo odporne na zniekształcenia i przepuszczają powietrze. Ponadto są łatwe w montażu i ekologiczne. Ich minusem jest natomiast niska odporność na dużą wilgotność, dlatego nie można ich montować w łazience, bo dość szybko pojawi się grzyb i pleśń. Najważniejszym warunkiem położenia paneli jest równa powierzchnia, jakakolwiek wypukłość czy zniekształcenie uniemożliwia zastosowanie takiej dekoracji.

Na rynku dostępne są panele w różnych kształtach i wymiarach – kwadratowe np. 50×50 cm lub prostokątne 80×100 cm. Większe panele sprawdzają się w dużych pokojach, gdzie kilka płyt pokryje całą ścianę czy sufit. Panele 3D wykonane są ze wzmocnionej włóknem szklanym płyty gipsowej. A wypukła dekoracja w postaci np. fal, pozwala zarówno na pionowe, jak i poziome układanie. Panele naklejać można na wszystkie powierzchnie, nawet płyty MDF, i malować na wybrany kolor, by dopasować tę część aranżacji do stylu całego wnętrza. W sklepach znajdziemy mnóstwo ciekawych wersji, m.in. imitację cegły czy bujnie rosnących kwiatów. Panele można wykorzystać jako element dekoracji ściany, gdy chcemy podkreślić określone miejsce w kuchni czy salonie. Panele mogą być też motywem przewodnim i ozdabiać cały pokój. Kombinacji jest bardzo wiele, a dzięki nieskomplikowanej formie montażu każdy sobie poradzi z ich naklejaniem.   

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.