Pokoje przechodnie – jak wykorzystać?

zveiger/bigstockphoto.com

Mieszkania rozkładowe, czyli typowe, w których do pomieszczeń przechodzi się ze wspólnego korytarza, są najbardziej pożądane ze względu na ustawność pomieszczeń i możliwość zapewnienia prywatności domownikom. Jednak zdarza się, że wchodzimy w posiadanie starszego mieszkania, w którym występują pokoje przechodnie. Jak je wykorzystać i urządzić?

Najlepiej jest, jeśli dysponujemy sporym mieszkaniem, w którym jedynie niektóre pomieszczenia są przechodnie. Trzeba wtedy zdecydować, jakie funkcje powinny mieć poszczególne pokoje i jak mają być połączone. Sypialnie i łazienki powinny w miarę możliwości być zamknięte, na końcu ciągu pomieszczeń. Jeśli da się je w ten sposób wygospodarować, pozostałe pomieszczenia mogą być przechodnie bez większej szkody dla funkcjonalności.

Naprawdę problematyczny jest jedynie układ, gdy mamy np. cztery czy pięć pomieszczeń w amfiladzie i tylko jedno da się całkiem zamknąć. Niestety, jeszcze czasem spotyka się takie mieszkania jako skutek podziału dawnych dużych lokali w kamienicach. W miarę wygodnie mogą w nich mieszkać single lub pary, ale już w przypadku rodziny z dzieckiem jest kłopot, gdyż nie da się uniknąć przechodzenia przez którąś z sypialni.

Najbardziej popularne i chyba sprawiające najmniej niedogodności jest przejście z pokoju dziennego do kuchni. Obecnie panuje moda na tzw. kuchnie otwarte, których zwolennicy argumentują, że służy to powiększeniu przestrzeni i lepszej integracji domowników. Jeśli jednak nie podoba nam się perspektywa całkowitego połączenia pomieszczeń przez wyburzenie ścianek działowych, kuchnia może być jedynie częściowo otwarta, z drzwiami (tradycyjnymi lub przesuwnymi), które w razie potrzeby można zamknąć.

Jeśli mamy ciąg trzech pomieszczeń, można zaaranżować je w następującej kolejności: salon – jadalnia – kuchnia. Jadalnia powinna być blisko kuchni, a po zjedzeniu w niej posiłku możemy przejść do salonu. Inną opcją może być przejście z salonu do gabinetu czy biblioteki.

Można też łączyć ze sobą pomieszczenia należące do strefy prywatnej gospodarzy, czyli ich sypialnię, garderobę i łazienkę. Jednak jeśli zdecydujemy się na taki układ, powinniśmy dysponować miejscem na osobną toaletę dostępną dla wszystkich. Inną opcją jest spora łazienka z dwoma wejściami – z sypialni gospodarzy i z korytarza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.