Domy bez pozwolenia na budowę – aktualna sytuacja

Polacy coraz częściej korzystają z przepisów pozwalających na budowę domu bez pozwolenia. W 2021 r. zgłoszono ponad 3 tys. takich budynków. Jest to zdecydowanie najlepszy wynik w ostatnich latach. Mimo to liczba ta to tylko 3% wszystkich nowo budowanych w poprzednim roku domów jednorodzinnych. Dlaczego tylko tyle?

Nowe inwestycje związane z budową domów jednorodzinnych w zeszłym roku po raz pierwszy w historii przekroczyły liczbę 100 tys. Wśród nich tylko trzy na sto to domy budowane bez pozwolenia. Jest ich mało, ale porównując liczbę takich właśnie inwestycji z 2020 r., odnotowano 67% wzrost. W 2021 r. co czwarty taki dom stawiano w województwie mazowieckim (716). Próg dwustu budynków na zgłoszenie w tamtym roku przekroczono jeszcze tylko w czterech województwach: wielkopolskim (511), pomorskim (412), świętokrzyskim (225) oraz śląskim (265). Najmniej było ich w województwie podlaskim, zaledwie 28.
Czy niewielki odsetek nowych domów budowanych bez pozwolenia usprawnią przepisy „Polskiego Ładu”? Nowe prawo, które funkcjonuje w naszym kraju od 1 stycznia 2022 roku, wprowadziło szereg kolejnych udogodnień w prawie budowlanym. Mają one na celu zachęcenie do większej ilości inwestycji w domy powstające bez pozwolenia na budowę. Zaktualizowano m.in. wielkość takiego budynku. Obecnie jest ona dwukrotnie wyższa i wynosi 70 metrów kwadratowych. Usunięto też zapis ograniczający inwestora do maksymalnej powierzchni użytkowej. Może się w nim znaleźć też antresola, która doda trochę metrów.
Mimo na pierwszy rzut oka korzystnych zmian prawnych, eksperci nie są optymistami. Wiele potencjalnych udogodnień w przepisach to tylko iluzoryczne poprawki. Zaktualizowane prawo budowlane w zakresie budowy domów bez pozwolenia zawiera w sobie sporo barier dla potencjalnych inwestorów. Nie przełoży się to na znaczące zwiększenie ilości takich inwestycji w najbliższym czasie. Poza tym powiększenie maksymalnej powierzchni zabudowy dotyczy tylko indywidualnych inwestorów dla zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych. Niezastosowanie się do tego przepisu grozi karą ośmiu lat pozbawienia wolności. Polski Związek Firm Deweloperskich uważa też, że w przyszłości domy bez pozwolenia będą zagrożeniem dla środowiska i pogłębią problem chaosu przestrzennego w Polsce.
Zgłoszenie budowy domu bez pozwolenia opiera się wyłącznie na słownym zapewnieniu inwestora o tym, że budowa prowadzona będzie zgodnie ze sztuką budowlaną. Może być to zagrożeniem zarówno na etapie projektu, jak i podczas samej budowy. Organy administracyjne nie mają na tym polu żadnej kontroli nad sprawowaną inwestycją. Tak samo jest z właścicielami sąsiadujących z budową działek, którzy nie będą mogli interweniować, nawet kiedy uznają taką inwestycję za niebezpieczną. Zareagować będzie można dopiero po zakończeniu budowy.
Podsumowując, domów bez pozwolenia, mimo że coraz więcej, stawia się wciąż mało. Według przewidywań ekspertów nie będzie ich wiele więcej w ciągu kilku najbliższych lat mimo zaktualizowanych przepisów. Obecnie, prawo budowlane nie jest do końca czytelne. Wciąż jest wiele niejasności dotyczących inwestycji w domy na zgłoszenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.