Osłabienie koniunktury w branży budowlanej

Badania koniunktury w budownictwie prowadzone są przez Instytut Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej nieprzerwanie od IV kwartału 1993 roku. Najnowsza opublikowana analiza dotyczy III kwartału bieżącego roku.

W III kwartale wskaźnik koniunktury ujemny

Choć zazwyczaj miesiące letnie stanowią dla branży budowlanej sprzyjający okres, to w tym roku w III kwartale wskaźnik koniunktury w budownictwie IRG SGH (IRGCON)  ma wartość ujemną -1,3 pkt, tj. o 4,8 pkt niższą niż w II kwartale 2022 r. i o 8,4 pkt niż w III kwartale roku 2021. Obecna koniunktura w budownictwie jest nadal znacznie gorsza niż w okresie poprzedzającym pandemię, tj. w latach 2017-2019, dla których średnia wartość wskaźnika koniunktury z III kwartału wynosi 17,2 pkt. Obecne tak niskie notowania są efektem ogólnie panującej niepewności związanej z gospodarczymi konsekwencjami pandemii COVID-19, szybko rosnącą inflacją oraz inwazją Rosji na Ukrainę. Dodatkowo negatywny wpływ na wskaźnik koniunktury ma także obniżenie zdolności kredytowej potencjalnych nabywców nieruchomości związane z podwyżkami stóp procentowych. Wśród przyczyn niekorzystnej koniunktury w budownictwie wymienia się również problemy z dostawcami surowców i materiałów budowlanych oraz ich wyższe ceny. Zerwane łańcuchy dostaw powodują braki niezbędnych materiałów do produkcji. Kolejnym często wymienianym problemem jest odpływ pracowników z Ukrainy, w szczególności tych o niskich kwalifikacjach. Podobnie jak w minionych kwartałach w układzie regionalnym nadal występuje silny dysonans koniunktury w budownictwie. Najlepszy wynik osiąga południowo-zachodnia część kraju ze wskaźnikiem na poziomie 20,7 pkt. Na wschodzie wskaźnik wynosi 15,7 pkt. Najniższa wartość wskaźnika IRGCON występuje natomiast w makroregionie województwa mazowieckiego i wynosi -29,8 pkt.

Z problemami zarówno sektor prywatny, jak i publiczny

Problemy sygnalizują zarówno przedsiębiorcy prywatni, jak i przedsiębiorstwa publiczne, choć w większym stopniu kryzys dotyka na pewno sektora prywatnego. W porównaniu do ubiegłego kwartału wskaźnik IRGCON sektora prywatnego odnotował spadek o 4,9 pkt i wynosi -3,6 pkt, a w przypadku sektora publicznego wskaźnik wynosi obecnie 18,6 pkt i jest niższy o 2,9 pkt niż w II kwartale. Co ciekawe, porównaniu do III kwartału 2021 sektor publiczny odnotował wzrost wskaźnika na poziomie 24,6 pkt, podczas gdy sektor prywatny zanotował spadek o 11,8 pkt. W tym miejscu warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż przedsiębiorstwa publiczne stanowią jedynie ok. 6% ogółu zakładów budowlanych. W związku z prognozowanym dalszym wzrostem cen, nastroje przedsiębiorców są pesymistyczne, a obecną sytuację gospodarczą w kraju oceniają negatywnie. Saldo finansowe również nie przynosi bowiem powodów do zadowolenia, szczególnie w sektorze prywatnym, gdzie ma wartość -23 pkt. W nieco lepszej sytuacji jest sektor państwowy, w którym to saldo wynosi niecałe -6 pkt. Ponadto saldo zysków osiąga tu poziom ponad 13 pkt, podczas gdy prywatni przedsiębiorcy oceniają je u siebie niestety na -17 pkt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.