Zmiany w programie MdM już we wrześniu

MdM

dolgachov/bigstockphoto.com

25 czerwca Sejm ogłosił, że w ramach rządowego programu „Mieszkanie dla młodych” dostępne będą również mieszkania z rynku wtórnego. Zmiany mają zostać uchwalone 5 sierpnia, a wejść w życie na początku września.

Rynek nieruchomości jest pozytywnie nastawiony do decyzji Sejmu. Eksperci przewidują, że dzięki nim zwiększy się popularność MdM. Do tej pory, chcąc wziąć udział w tym programie, należało kupić nieruchomość bezpośrednio od dewelopera. Miało to umożliwić młodym osobom kupno własnego „M”, ale również przyczynić się do rozwoju tej branży. Między innymi na skutek zmian na scenie politycznej wprowadzono kolejne ustępstwa. Od września beneficjenci MDM będą mogli składać wnioski na nowych zasadach. Trwają jednak rozmowy na temat wysokości mnożnika, jaki będzie używany, by wyznaczyć kwotę limity ceny 1 m² powierzchni użytkowej. Będzie on wynosił ok. 0,8-0,9.

Znowelizowany program będzie umożliwiał zakup mieszkania w programie MdM od spółdzielni mieszkaniowej przed rozliczeniem kosztów budowy, a na podstawie umowy o budowę lokalu. Dzięki temu można uzyskać dofinansowanie na wkład budowlany, dzięki któremu można uzyskać prawo własności nieruchomości. Nie powinno to jednak znacząco wpłynąć na rynek, gdyż liczba tego rodzaju mieszkań ciągle pozostaje niewielka.

Nowelizacja będzie również oznaczała wparcie dla rodzin wielodzietnych (posiadających trójkę lub więcej dzieci). Nie będą oni musieli spełniać warunku „nieposiadania pierwszego mieszkania”, ani limitu wieku. Wzrośnie również dofinansowanie metrażu – z 50 do 65 m². Kwota wsparcia, dzięki wyżej wymienionym zmianom, może wzrosnąć nawet do ponad 100 000 zł.

Kolejne novum to umożliwienie wzięcia udziału w programie osobom niebędącym małżeństwem (np. narzeczonym, partnerom). Będzie również możliwość ustalenia współwłasności mieszkania zakupionego dzięki MdM po zalegalizowaniu związku małżeńskiego. Wcześniej wiązało się to z koniecznością zwrotu części lub całości dotacji.

Zmiany mogą zaniepokoić deweloperów z niektórych dużych miast (np. Łódź czy Katowice), gdyż spora część ich mieszkań mogłaby się kwalifikować do MdM. Korzyść odniosą małe miejscowości, gdzie rynek mieszkań pierwotnych bywa dość mało rozwinięty. Po reformach zwiększy się konkurencja na rynku, zmniejszy się odpływ klientów do większych miast, dzięki czemu mogą zyskać indywidualni sprzedawcy. Dyskusyjny jest sposób ustalania wskaźnika przeliczeniowego, który nie do końca wpisuje się w obecne ceny za m² w różnych miejscach w Polsce. Różnią się one między sobą diametralnie (nie tylko pomiędzy regionami, ale nawet w obrębie jednej miejscowości). Skutkuje to tym, że dostępność mieszkań jest ograniczona dla wielu osób.

Dzięki wyższym dopłatom będzie możliwe, że uczestnicy programu będą mogli kupić większe mieszkanie. Eksperci zastanawiają się jednak, czy ceny mieszkań na rynku wtórnym nie zaczną rosnąć. Przewiduje się jednak, że zwiększy się zainteresowanie programem Mieszkanie dla Młodych i liczba osób, które będą mogły z niego skorzystać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.