W porównaniu z poprzednimi kwartałami, w I kw. 2026 r. rynek nieruchomości wyraźnie się ożywił. Największą aktywność oraz wzrost liczby transakcji odnotowano w segmencie działek budowlanych. Tak duże zainteresowanie gruntami nie jest związane wyłącznie z typowym ożywieniem sezonowym, ale istotny wpływ mają również zapowiadane zmiany w przepisach dotyczących planowania przestrzennego, które ewidentnie skłaniają potencjalnych nabywców do szybszego podejmowania decyzji zakupowych.
Choć wiosna tradycyjnie pobudza zainteresowanie zakupem działek, rok 2026 przyniósł prawdziwy boom w tym segmencie rynku. Potwierdza to wskaźnik Nastrojometru opracowany przez Nieruchomosci-online.pl, który dla działek budowlanych wzrósł do 62,8 pkt., znacząco przewyższając wynik dla całego rynku nieruchomości. Skąd tak duży entuzjazm kupujących? Co sprawiło, że własny kawałek ziemi stał się dziś tak atrakcyjną inwestycją?
Skąd tak duże zainteresowanie działkami?
Tegoroczne ożywienie na rynku działek budowlanych nie jest przypadkowe. Za wzrostem zainteresowania zakupem gruntów stoją przede wszystkim zbliżające się zmiany w przepisach dotyczących planowania przestrzennego, które mogą znacząco wpłynąć na możliwości zabudowy wielu nieruchomości.
Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, do 31 sierpnia 2026 br. wszystkie gminy w Polsce powinny uchwalić tzw. plany ogólne. Dokumenty te określą nowe zasady zagospodarowania przestrzennego i wskażą obszary, na których możliwe będzie uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy.
Dla wielu kupujących ma to kluczowe znaczenie. W przypadku działek nieobjętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego budowa domu wymaga uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, potocznie nazywanej WZ-ką. Po wejściu w życie nowych zasad wydanie takiej decyzji będzie możliwe jedynie dla gruntów położonych w odpowiednich strefach wskazanych w planie ogólnym. Jeśli działka nie zostanie objęta taką strefą, lub gmina nie zdąży przyjąć planu na czas, realizacja inwestycji może okazać się znacznie utrudniona, a nawet niemożliwa.
W obliczu tych zmian wielu nabywców nie chce czekać na rozwój wydarzeń. Zamiast ryzykować niepewność związaną z nowymi regulacjami, decydują się na zakup działek już teraz, wybierając nieruchomości o jasno określonym statusie prawnym i potwierdzonych możliwościach zabudowy.
Ceny pójdą w górę?
W segmencie działek budowlanych popyt rośnie obecnie znacznie szybciej niż podaż. Tymczasem rosnące zainteresowanie przy jednocześnie ograniczonej liczbie atrakcyjnych gruntów może przełożyć się na dalszy wzrost cen. Zdaniem wielu ekspertów rynku nieruchomości już od III kw. 2026 r. działki budowlane z wydanymi warunkami zabudowy mogą podrożeć o 5–10%.
Mimo zwiększonego popytu obecny rynek pozostaje jednak znacznie bardziej racjonalny niż w okresie największej hossy sprzed kilku lat. Kupujący podchodzą do transakcji ostrożniej, dokładniej analizują oferty i nie podejmują decyzji wyłącznie pod wpływem emocji. Otóż kluczową rolę odgrywa rzetelna weryfikacja wartości nieruchomości.
Jednym z najcenniejszych źródeł informacji są ceny transakcyjne. Dane te można znaleźć w Rejestrze Cen Nieruchomości (RCN). Znajomość lokalnych cen sprzedaży stanowi istotny argument podczas negocjacji. Jeśli podobne działki w sąsiedztwie były sprzedawane taniej, daje to mocne podstawy do rozmowy o cenie.
